Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij Zamknij

Informacje

Witamy w naszej szkole

Nowy plac zabaw

Nowy plac zabaw

Plac zabaw przy Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym

Plac zabaw przy Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym

Wycieczka w chmurach

Gdyby „rzutem na taśmę” Pani Zosia nie wymyśliła wycieczki „Ścieżką w koronach drzew” pewnie do dziś siedzielibyśmy w ławkach i marzyli o zagranicznych podróżach… Wystartowaliśmy z przystanku UBB (Nie Bez Przygód) , a po chwili wysiadaliśmy już za granicą, w Heringsdorfie, na małej, przytulnej stacyjce.

Stąd już „rzut kamieniem” do zaczarowanego lasu z wielką, stalowo-drewnianą wieżą ogromnej wysokości. Ale najpierw trzeba było pokonać wiele betonowych stopni, aby wspiąć się na start niezwykłej konstrukcji ścieżki przyrodniczej, malowniczo wijącej się 23 metry nad ziemią. Po drodze zwiedzaliśmy przystanki edukacyjne, pokonywaliśmy trudne zakątki dla odważnych (ruchome mosty wiszące, drogi po pniach drzew), a wszystko to na zawrotnych wysokościach!
Wśród wielu ciekawych informacji zamieszczonych na ścieżce jedna zrobiła dużą furorę. Pani Zosia zaprezentowała uczestnikom stroje kąpielowe od XIX wieku do współczesności. Niestety, nie na sobie tylko na fotografiach…
Celem naszej wspinaczki było zdobycie 33 metrowej wieży widokowej i z jej szczytu podziwianie, niczym niezakłóconego, pejzażu. (Cała trasa „ścieżki” liczyła 1350 m) Pod nami bukowo-sosnowy las, a w oddali, na horyzoncie… Świnoujście! Rewelacyjna pogoda sprawiła, że z platformy widokowej na szczycie wieży widać było najdalsze miejsca naszego regionu. Na szczycie wieży uczestnicy (co odważniejsi) mogli poskakać na specjalnej trampolinie.
Wróciliśmy do szkoły zmęczeni i głodni, ale zadowoleni. Wieczorem była ulewa – ale z nas szczęściarze… Do zobaczenia na kolejnej wycieczce.
Dziękujemy wszystkim sponsorom (czytaj: Rodzicom) naszej wycieczki, a przede wszystkim Pani Andżelice, która sprawiła, że wycieczka okazała się być jeszcze tańszą.
I tak było warto!!!

Autor: G.K.

Banery/Logo